W rzymskiej rezydencji premiera Włoch Silvio Berlusconiego odbywały się przyjęcia, na które zapraszano młode kobiety. Za ich udział w tych imprezach płacił biznesmen z Apulii, podejrzany obecnie o korupcję - informuje "Corriere della Sera". Rewelacje te Berlusconi nazwał "śmieciami" i "fałszem".
źródło:http://wiadomosci.onet.pl/1991614,12,1,1,,item.html