Andriej Iłłarionow były doradca Władimira Putina uważa, że nowa wojna na Kaukazie wybuchnie tuż po szóstym lipca. Jak twierdzi Iłłarionow, data związana jest z zakończeniem manewrów rosyjskich wojsk "Kaukaz 2009". Ponadto w ten dzień zaplanowana jest wizyta prezydenta USA Baracka Obamy w Rosji. Według analityka Moskwa zademonstruje w ten sposób niezależność od polityki amerykańskiej - informuje serwis Kasparow.ru
źródło:http://wiadomosci.onet.pl/1996390,12,1,1,,item.html